✈️ Selfie‑akcja na lotnisku i… lecimy!

Czekanie na lotnisku wcale nie musi być nudne — u nas zamieniło się w świetną zabawę.

Podzieliliśmy się na pary, każda z nich dostała krótką instrukcję i kilka ograniczeń, które miały dodać całej akcji trochę wyzwania. Nic skomplikowanego, ale wystarczająco, żeby pobudzić kreatywność i wywołać sporo śmiechu.

Pary ruszyły w teren, robiąc serię selfie w różnych miejscach terminala. Jedni kombinowali z perspektywą, inni z ruchem, a jeszcze inni tworzyli mini‑scenki, które wyglądały jak kadry z młodzieżowego filmu. Terminal zamienił się w tło pełne energii i spontanicznych pomysłów.

Kiedy pojawiła się informacja o boardingu, każdy miał już w telefonie swoją małą galerię zdjęć. Z takim vibe’em wejście na pokład było jeszcze bardziej ekscytujące — jakby przygoda zaczęła się jeszcze przed startem





























.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Trzy piętra surrealizmu Magritte’a

To dopiero początek-przygotowania.